Silni pokusie
Toć to nie rycerz na białym koniu
To Adam bieży do Ewy
Chce dać jej jabłko
Owoców sadownik-amator
Wężowi, że ją skusi wcale nie wierzy
Ewa podarkiem uradowana
Różane usta do pocałunku nadstawia
Wąż ją namawia: - ugryź to moje jabłko
-Alem ja jakaś jest słaba
Ona zostawia owoc na potem
Kochają się bardzo mocno
A wąż się złości
Wychodzi wszakże
Że Adam dał owoc na dowód miłości
Wąż już planuje słodką zdradę
Nikt mu w tym już nie przeszkodzi
Ewie zrobiło się słabo
I tak chyląc głowę
Puszcza pawia na węża
Wszakże mu to nie szkodzi
On w g…i błocie brodzi
Wąż zawiedziony wreszcie zrozumiał
Że nie ma tu czego szukać
Młodzi kochają się bardzo mocno
Podstępnemu to może zaszkodzić
To Adam bieży do Ewy
Chce dać jej jabłko
Owoców sadownik-amator
Wężowi, że ją skusi wcale nie wierzy
Ewa podarkiem uradowana
Różane usta do pocałunku nadstawia
Wąż ją namawia: - ugryź to moje jabłko
-Alem ja jakaś jest słaba
Ona zostawia owoc na potem
Kochają się bardzo mocno
A wąż się złości
Wychodzi wszakże
Że Adam dał owoc na dowód miłości
Wąż już planuje słodką zdradę
Nikt mu w tym już nie przeszkodzi
Ewie zrobiło się słabo
I tak chyląc głowę
Puszcza pawia na węża
Wszakże mu to nie szkodzi
On w g…i błocie brodzi
Wąż zawiedziony wreszcie zrozumiał
Że nie ma tu czego szukać
Młodzi kochają się bardzo mocno
Podstępnemu to może zaszkodzić

My rating
My rating
My rating
My rating