samotność i sen | version: 7.12.2013 10:33
dzień odszedł
zamykam oczy
późno już
nie rozumiem
dlaczego nie przychodzi
a ta znów się przywlokła
leżymy obie
próbuje się zbliżyć
niech idzie do diabła
wreszcie jest
wyłonił się z mroku
urokliwy kochanek sen
rozbiera mnie
już lepiej
zamykam oczy
późno już
nie rozumiem
dlaczego nie przychodzi
a ta znów się przywlokła
leżymy obie
próbuje się zbliżyć
niech idzie do diabła
wreszcie jest
wyłonił się z mroku
urokliwy kochanek sen
rozbiera mnie
już lepiej
Poem versions
- 7.12.2013 10:36
- 7.12.2013 10:33

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
...
;)My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating