poezjo | version: 17.03.2013 21:21

author: Wiesława Bień
5.0/5 | 7


żyjesz we mnie
u schyłku tej i każdej nocy
plączesz myśli

chciałam tylko spróbować
podarowałeś mi więzienie
stoję pośród ścian twoich postanowień

miałaś być osłoną dla obłoków
nie cieślą o zmierzchu

we fragmentach rozbitego życia
zrujnowana dusza szukała oczu
dałaś mi ciemność która tężeje nawet w blasku

gdy byłam dzieckiem wierzyłam
że krople deszczu spadając na ziemię
zmywają smutek

mówiłaś wówczas
nakazując niemal
oddychaj głęboko
w łzach rodzi się radość
i poezja

wtedy odkryłam twój delikatny ślad
brakujące oko
służące wyższym celom

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: