Żegnaj ! | version: 16.11.2021 12:40
Dziś,
gdy próbowałam napisać wiersz...
Niestety....
Na zawsze...
... popsuło mi się pióro ....
Mój ukochany Parker.
Już takiego nie będę miała.
Nie był, co prawda, kawałkiem muru berlińskiego,
to byłaby miłość nie do udźwignięcia,
jestem słabą kobietą.
Ale przywiązałam się, łączyło nas tyle wzruszeń
i głębokich przeżyć.
Obiecuję ci, kochany,
żadnych długopisów, cienkopisów, markerów,
byłeś jedyny.
Spoczywaj w swoim etui,
w szufladzie dla zasłużonych.
gdy próbowałam napisać wiersz...
Niestety....
Na zawsze...
... popsuło mi się pióro ....
Mój ukochany Parker.
Już takiego nie będę miała.
Nie był, co prawda, kawałkiem muru berlińskiego,
to byłaby miłość nie do udźwignięcia,
jestem słabą kobietą.
Ale przywiązałam się, łączyło nas tyle wzruszeń
i głębokich przeżyć.
Obiecuję ci, kochany,
żadnych długopisów, cienkopisów, markerów,
byłeś jedyny.
Spoczywaj w swoim etui,
w szufladzie dla zasłużonych.
Poem versions
- 23.01.2022 17:02
- 16.11.2021 12:40
- 16.11.2021 12:07
- 16.11.2021 11:50
- 16.11.2021 11:46

My rating
My rating
My rating
My rating