DEPRESJA | version: 21.12.2018 17:53

5.0/5 | 11


Kiedy na polach
rozpanoszy się grudzień
a we władanie ziemię
weźmie sroga zima
najpierw delikatnie sypnie śniegiem
przyprószy w lesie sosny i świerki
zaszkli tafle jeziora cienkim lodem
zalotnie poszczypie rankiem w uszy
do noszenia ciepłej odzieży przymusi
na straży niskich temperatur
ustawi bałwany
pod koniec miesiąca podsyłając
gwiazdora
aby ze świątecznymi prośbami się uporał
a gdy przed północą
przy akompaniamencie
skrzypiącego śniegu
zabrzmi wigilijna kolęda

Świat na chwilę zapłonie
świąteczną miłością

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
21.12.2018,  A.L.

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
21.12.2018,  bezecnik

My rating

My rating:  
21.12.2018,  Ula eM