DEPRESJA | version: 21.12.2018 17:53
Kiedy na polach
rozpanoszy się grudzień
a we władanie ziemię
weźmie sroga zima
najpierw delikatnie sypnie śniegiem
przyprószy w lesie sosny i świerki
zaszkli tafle jeziora cienkim lodem
zalotnie poszczypie rankiem w uszy
do noszenia ciepłej odzieży przymusi
na straży niskich temperatur
ustawi bałwany
pod koniec miesiąca podsyłając
gwiazdora
aby ze świątecznymi prośbami się uporał
a gdy przed północą
przy akompaniamencie
skrzypiącego śniegu
zabrzmi wigilijna kolęda
Świat na chwilę zapłonie
świąteczną miłością
rozpanoszy się grudzień
a we władanie ziemię
weźmie sroga zima
najpierw delikatnie sypnie śniegiem
przyprószy w lesie sosny i świerki
zaszkli tafle jeziora cienkim lodem
zalotnie poszczypie rankiem w uszy
do noszenia ciepłej odzieży przymusi
na straży niskich temperatur
ustawi bałwany
pod koniec miesiąca podsyłając
gwiazdora
aby ze świątecznymi prośbami się uporał
a gdy przed północą
przy akompaniamencie
skrzypiącego śniegu
zabrzmi wigilijna kolęda
Świat na chwilę zapłonie
świąteczną miłością
Poem versions
- 21.12.2018 17:58
- 21.12.2018 17:53
- 21.12.2018 17:49

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating