Wypalone ognisko | version: 26.09.2011 00:15
Ognisko rodzinne?
Już go nie ma.
Wypaliło się bezpowrotnie.
Ponownie wzniecić się go nie da.
Miłość w nienawiść się zmieniła,
W wielkich łzach utopiła.
Założone plany,
Bez realizacji,
Popadły w ruinę.
Zostały zgliszcza.
Marzenia zasiane kwiatami
Nie wykiełkowały.
Uczucia?
Uczucia bezpieczeństwa nie otrzymały.
Wszystko się rozpadło;
Jak odbicia w rozbitym lustrze;
Których się połączyć nie da.
Czas wszystko zostawić na torze bocznicy,
Skręcić w drugą stronę.
Zabrać tylko ze sobą bagaż życia;
Pełen doświadczeń.
Znaleźć kamyk ciepła,
Który rozgrzeje.
Kamyk azylu,
Który da nadzieję.
Z tych dwóch kamyków,
Można zbudować fundament
Pod nowe szczęście...
Zobaczyć lepsze jutro.
Już go nie ma.
Wypaliło się bezpowrotnie.
Ponownie wzniecić się go nie da.
Miłość w nienawiść się zmieniła,
W wielkich łzach utopiła.
Założone plany,
Bez realizacji,
Popadły w ruinę.
Zostały zgliszcza.
Marzenia zasiane kwiatami
Nie wykiełkowały.
Uczucia?
Uczucia bezpieczeństwa nie otrzymały.
Wszystko się rozpadło;
Jak odbicia w rozbitym lustrze;
Których się połączyć nie da.
Czas wszystko zostawić na torze bocznicy,
Skręcić w drugą stronę.
Zabrać tylko ze sobą bagaż życia;
Pełen doświadczeń.
Znaleźć kamyk ciepła,
Który rozgrzeje.
Kamyk azylu,
Który da nadzieję.
Z tych dwóch kamyków,
Można zbudować fundament
Pod nowe szczęście...
Zobaczyć lepsze jutro.
Poem versions
- 26.09.2011 10:54
- 26.09.2011 00:15

My rating
Moja ocena
Piękny wiersz. Mimo, że nie jestem zwolennikiem aż takiej ingerencji w treść wiersza, bo to już nie jest wiersz tylko TEGO autora, To gratuluję Wam... Warto było.@piotr gabriel skorupa
Prawda.To nie jest moje.
Pozdrawiam!
Meine Bewertung
dobre nożyce Piotra :-)Nie pisz raportow.
to nie jest interesujace i twoje.Tyle wg mnie wystarczy i bedzie dobrze:
Wszystko się rozpadło.
Jak odbicia w rozbitym lustrze,
Których się połączyć nie da.
Czas wszystko zostawić na torze bocznicy,
Skręcić w drugą stronę.
Zabrać tylko ze sobą bagaż życia;
Pełen doświadczeń.
Znaleźć kamyk ciepła,
Który rozgrzeje.
Kamyk azylu,
Który da nadzieję.
Z tych dwóch kamyków,
Można zbudować fundament
Pod nowe szczęście...
Zobaczyć lepsze jutro.