Przenikalni | version: 1.04.2016 21:00
Ucieka cisza
spod parasola nocy
na krawędziach
kwadratowych dni
szmerze kobiety płacz
Cieknie chmura
kwaśnym deszczem
na potęgę
przelała się czasza
słodko-kwaśnych pragnień
Znika chaos
spod powiek słońca
na twoje
nieszczęście w szczęściu
żyje mężczyzna chwilą
Przecieka pustka
kraterem księżyca
spod parasola nocy
na krawędziach
kwadratowych dni
szmerze kobiety płacz
Cieknie chmura
kwaśnym deszczem
na potęgę
przelała się czasza
słodko-kwaśnych pragnień
Znika chaos
spod powiek słońca
na twoje
nieszczęście w szczęściu
żyje mężczyzna chwilą
Przecieka pustka
kraterem księżyca
Poem versions
- 1.04.2016 21:47
- 1.04.2016 21:00

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating