Przy pełni

author:  mephisto76
5.0/5 | 10


Gaście światła gospodarze, zanim bramy pozamyka

Stary Księżyc wędrowniczek, co to światłem nas dotyka…

Wpuśćcie... Wpuśćcie gospodarze... Przez tę szparę, tę, co w oknie...

Niech przypłynie, niech obmyje, niechaj blaskiem skóra moknie…

Niech się wszystko dzisiaj stanie, co być miało i co będzie…

Niech w pamięci mi zostanie i już będzie zawsze… wszędzie…

Niech zostanie, niech ogarnie, niech odciśnie się jak piętno...

Niech rozchyli usta, dłonie... Niech rozpędzi w żyłach tętno…

A Ty srebrny, Ty rycerzu, co nie dajesz spać po nocy

Miej w opiece, wyrwij serce i nie pozwól tkwić w niemocy…



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

Pierwszym razem...

...przeczytałam i opusciłam stronę ;)
Potem jednak pod wpływem impulsu wróciłam i całkiem inaczej "podeszłam" do tematu.
Spodobało się, choć jak kilka razy pisałam - motyw przyrody w wierszach jest mi "średnio" bliski :)
Pozdrawiam
My rating:  
20.03.2015,  Zwyczajna

My rating

My rating:  
20.03.2015,  pola

My rating

My rating:  
20.03.2015,  Arkadio

W klasycznym duchu...

...i sprawnie.

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@ jacek bogdan

dziękuję :)
20.03.2015,  mephisto76

@ Agnieszka Smugła

dziękuję :)
20.03.2015,  mephisto76

@ Karol Kannenberg

dziękuję :)
20.03.2015,  mephisto76

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
20.03.2015,  jacek bogdan