Takie tam
Każdy krzyczy, byle nie na głos,
Każdy czeka, aż odmieni się jego los,
Nie robiąc ze sobą nic, prosta droga w dół,
Alko, dziwki i hajs, za tym pogoń ludzi,
How nice!
Nie pytaj mnie o drogę, bo już dawno zbłądziłem,
Zawsze powiedzieć mogę "Nie idź tam, tam byłem"
Nikt mnie nie słucha, a każdy chce dorwać się do głosu,
Zagłuszyć głos serca, uniknąć ciosu,
Tak trudno uśmiechnąc się do obcego,
Każdy chce mieć święty spokój, pewność swego,
Z głową w chmurach wciąż szukam właśnie tego,
Czegoś co już mam w dłoni lecz nie widzę,
A wystarczy przestać szukać by dojrzeć.
Każdy czeka, aż odmieni się jego los,
Nie robiąc ze sobą nic, prosta droga w dół,
Alko, dziwki i hajs, za tym pogoń ludzi,
How nice!
Nie pytaj mnie o drogę, bo już dawno zbłądziłem,
Zawsze powiedzieć mogę "Nie idź tam, tam byłem"
Nikt mnie nie słucha, a każdy chce dorwać się do głosu,
Zagłuszyć głos serca, uniknąć ciosu,
Tak trudno uśmiechnąc się do obcego,
Każdy chce mieć święty spokój, pewność swego,
Z głową w chmurach wciąż szukam właśnie tego,
Czegoś co już mam w dłoni lecz nie widzę,
A wystarczy przestać szukać by dojrzeć.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating