Tęcza | version: 21.10.2022 03:18
W letnich odcieniach, w sukience z welonem,
rozświetla łąki i kwiatów polany.
Zwykle po deszczu króluje na błoniach,
gdzie w słońcu błyszczą perliste dywany.
Na niebie splata warkocze słoneczne,
świat upiększając kolorytu rzeszą.
Źródlane lustra okala lirycznie,
by mieszek złota ukryć przed duszą.
Gdy oko ludzkie to cudo zobaczy,
dziękuje Bogu za symbol miłości.
Wówczas pojmuje, ile szczęście znany,
kiedy na ziemi miłosierdzie zagości.
Kasia Dominik
rozświetla łąki i kwiatów polany.
Zwykle po deszczu króluje na błoniach,
gdzie w słońcu błyszczą perliste dywany.
Na niebie splata warkocze słoneczne,
świat upiększając kolorytu rzeszą.
Źródlane lustra okala lirycznie,
by mieszek złota ukryć przed duszą.
Gdy oko ludzkie to cudo zobaczy,
dziękuje Bogu za symbol miłości.
Wówczas pojmuje, ile szczęście znany,
kiedy na ziemi miłosierdzie zagości.
Kasia Dominik
Poem versions
- 21.10.2022 07:03
- 21.10.2022 03:18

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating