Śmieszność | version: 18.10.2015 10:08
A jeśli zacznę wołać
boję się że kiedyś
to mnie w końcu do szału
rozbije i przegnie
i z twarzą całkiem nagą
wychylę się
z siebie
i nie widząc
cię - w tobie
w mój krzyk się zamienię
a jeśli zacznę krzyczeć
a ty - nie usłyszysz
za stertą przystosowań
nic
sterylna przestrzeń
wiem dobrze
nie fakt że można
przepełnić
coś - niczym
to wycie w taką pełnię
okaże się
śmieszne
boję się że kiedyś
to mnie w końcu do szału
rozbije i przegnie
i z twarzą całkiem nagą
wychylę się
z siebie
i nie widząc
cię - w tobie
w mój krzyk się zamienię
a jeśli zacznę krzyczeć
a ty - nie usłyszysz
za stertą przystosowań
nic
sterylna przestrzeń
wiem dobrze
nie fakt że można
przepełnić
coś - niczym
to wycie w taką pełnię
okaże się
śmieszne
Poem versions
- 18.10.2015 10:11
- 18.10.2015 10:08

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating