(IPOGS, Freestyle) Aeroplankton

5.0/5 | 4


kiedy siedzę w pustym pokoju
śledząc telefon natarczywym spojrzenie
on stając się niemową
nie ulegając moim prośbom
pozostaje głuchy jak stara sowa
Zawsze co dnia otwieranie
z rana jak skrzynkę na listy
portfela wspomnień
czekając cudu który się nie może
Z szelestem marzeń
po krużgankach zmysłów
z rozbieganymi myślami
zatrzymanymi wół krok
niczym filmy schwytane w kadrze
pozostawione w głębi mroku

To zapominanie o zdewaluowanej
chwili której przemyka
jak przechodzień na drugą stronę ulicy
znikając za kolejnym zakrętem
ścieżki biegnącej do nikąd



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
01.08.2013,  A.L.

My rating

My rating:  
01.08.2013,  bezecnik