I ODJECHAŁO
widziałem wczoraj ciało
niczym nie różniące się
od tego co znałem
milczało grymaśnie
wyprostuj nogi rzuciłem
nie miało wcale ochoty
spadły klucze z wieszaka
tego tuż przy drzwiach
a ja wciąż widziałem
to samo ciało
muskane przez szybę
popołudniowym słońcem
jakiś skowyt
dzwoniący telefon
wyjrzałem przez okno
piękny dzień pomyślałem
a w tym czasie
zostawiając niedopałek
ciało już sobie odjechało
jak polecony
w szczelnie
zamkniętym
worku
***
do zobaczenia w raju
pomyślałem
Łódź 7 marca 2012
Pamięci Grzegorza C.
P.S.
Wczoraj to był dla mnie jeden z cięższych dni w życiu ...
Oprócz jego śmierci wiele się wydarzyło i nie tylko w realnym życiu, także tutaj w emulti ...
To mój ostatni wiersz w emultipetry ...
Tak czuję, mam dość niskich lotów kpin z większości z nas dokonywanych przez moderację ...
Jakiś espesów peesów i innych cudaków ...
Może zamiast es-pesa potrzebny wam esperal?
Wczoraj Andrzej się odkrył, odkryli się inni ...
Myślałem, że zmieni się coś, ale już wiecie głupi i naiwny idealista ze mnie ...
Malawski pisał wczoraj, że już tu się nic nie zmieni, jutro ludzie zapomną i wszystko wróci do normy ...
Skasował sam swój komentarz ...
Mieszanie, manipulanctwo, nagabywanie aby tylko czuć się wielkim, to nie tylko nie przystoi panu Zabłockiemu, ale jest niegodne miana poety ...
Nie mam ochoty na gierki ludźmi ...
Wolę szachy ...
Ale w przeciwieństwie do tego co wczoraj napisał tu ... Pod pseudonimem Malawski pamiętać trzeba ...
I pamięć się teraz Grzegorzowi należy ...
A o emultipoetry kanwie knowań jego moderacji, to już można zapomnieć ...
Żegnajcie Kochani
Cysior
niczym nie różniące się
od tego co znałem
milczało grymaśnie
wyprostuj nogi rzuciłem
nie miało wcale ochoty
spadły klucze z wieszaka
tego tuż przy drzwiach
a ja wciąż widziałem
to samo ciało
muskane przez szybę
popołudniowym słońcem
jakiś skowyt
dzwoniący telefon
wyjrzałem przez okno
piękny dzień pomyślałem
a w tym czasie
zostawiając niedopałek
ciało już sobie odjechało
jak polecony
w szczelnie
zamkniętym
worku
***
do zobaczenia w raju
pomyślałem
Łódź 7 marca 2012
Pamięci Grzegorza C.
P.S.
Wczoraj to był dla mnie jeden z cięższych dni w życiu ...
Oprócz jego śmierci wiele się wydarzyło i nie tylko w realnym życiu, także tutaj w emulti ...
To mój ostatni wiersz w emultipetry ...
Tak czuję, mam dość niskich lotów kpin z większości z nas dokonywanych przez moderację ...
Jakiś espesów peesów i innych cudaków ...
Może zamiast es-pesa potrzebny wam esperal?
Wczoraj Andrzej się odkrył, odkryli się inni ...
Myślałem, że zmieni się coś, ale już wiecie głupi i naiwny idealista ze mnie ...
Malawski pisał wczoraj, że już tu się nic nie zmieni, jutro ludzie zapomną i wszystko wróci do normy ...
Skasował sam swój komentarz ...
Mieszanie, manipulanctwo, nagabywanie aby tylko czuć się wielkim, to nie tylko nie przystoi panu Zabłockiemu, ale jest niegodne miana poety ...
Nie mam ochoty na gierki ludźmi ...
Wolę szachy ...
Ale w przeciwieństwie do tego co wczoraj napisał tu ... Pod pseudonimem Malawski pamiętać trzeba ...
I pamięć się teraz Grzegorzowi należy ...
A o emultipoetry kanwie knowań jego moderacji, to już można zapomnieć ...
Żegnajcie Kochani
Cysior

My rating
@Grażyna
Patrz i o tobie i Czesiu zapomniałem ...Prawdziwych ludzi się pozna ...
Warto wszędzie zostać gdzie są prawdziwi ludzie ...
Ale tu głupcy kran trzymają ...
Nawet nie wiesz, jak się pasą naszymi treściami zasiadając w fotelach i smęcąc później nudne kawałki ze zliczonymi sylabami i udając poetów, bo matematykę liznęli ...
A nawet zasady pareto nie znają ...
Moja ocena
Krzysztofie ? - czy nie warto zostać dla tych, których wymieniasz ? - przemyśl !:)W sobotę ... również i dla mnie odjechało jedno życie...
dzielę ból Tobą
My rating
...
wiersz przejmujący, współczuję...szkoda, że podjąłeś taką decyzję, miło było poznać
bywaj zatem Krzysztof i bądź zdrów!
pozdrawiam
Moja ocena
szkoda :(Moja ocena
Wielka szkoda ... może jednak warto wszystko przemyśleć ??? W życiu nie ma wartości stałych...Pozdrawiam i dużo dobrego !
@Jowita
Mnie również było miło ...Czas zająć się poważnymi wyzwaniami ...
Byłem, żeby uczyć i samemu się nauczyć ...
Paru rzeczy się nauczyłem ...
Moja ocena
A szkoda wielka...(((miło było..ale zbyt krótko
by nauczyć się ciebie na pamięć...
do kiedyś!
a może nie???
***
przechodzę przez życiez czystymi nogami
choć czasem
ręce ubrudzę
aby wymyć stopy
pobrudzonym
i...
podaruję Ci coś jeszcze...mój ukochany kawałek Tadka Nalepy. Na dowód, że nie trzeba czekać na śmierć, by odjechać. Że tak naprawdę, to jesteśmy tylko czyimiś wspomnieniami. I tyle....
życie to fikcjaw przyrodzie nic nie ginie
śmierć nie istnieje
byliśmy i będziemy
jedynie wspomnieniami
miała być Waka...ale sam wiesz, że nie potrafię, choć się starałam
nieeeeeee
...My rating
Moja ocena
...a szkoda,bo mało w nas z człowieka czasem...Może krótko się znamy,jednak zdążyłam się przyzwyczaić do Cysiora
Pozdrawiam
omnis ...
Ty też żegnaj, przynajmniej tutaj ...A może i tam ...
sam nie wiem, zabieram się już wyłącznie za własne sprawy ....
@
to ja Dziękuję Tobie!Moja ocena
Ból i żal-Cześć Grzegorzowi!(niech spoczywa w pokoju)wiersz jest wymowny!ale żal-żal że takich jak Ty tracimy przez to że ktoś ma coś-nie po kolei...@Janina
Wiedziałem, że o kimś zapomnę, tobie też serdecznie dziękuję ....Tych, których pominąłem gorąco przepraszam, czasem trudno wszystkich zapamiętać ...
Ale jestem z wami już tylko duchem ...
Gorąco Dziękuję
Iwonie, Ywett, Tamarze, Reginie, Wojowi, Pawłowi, Waldkowi, Izie, Łukaszowi P, Urszuli, Jarkowi, Ann, Piotrkowi, Zwyczajnej, Alicji, Joannie, Irenie i wielu innym za to, że byliście ...Koszałowi też, choć dał mi trochę jadu ...
Dziękuję również wszystkim, którzy poparli wczorajsze ogólne milczenie nie zależnie od tego co czują do mnie
Do zobaczenia w raju ...
pomyślałem