kochanie czy wiesz

5.0/5 | 4


z opartym łokciem o stół
z dłonią pod brodą
przy kawie niedbale ty i ja

wyciągam wnioski

sumuję spędzony razem czas
i wiesz nie myliłem się
nic niewarty dzień zamyka mnie w pułapce
uczucia wiążą słowo po słowie

zanurzony głęboko w myślach
pod powieką rodzi się jaźń
już zakochany tyle lat
wiem że nie skończy się życie w nas
muszę skarbie spieszyć się

ostatni autobus do gwiazd
zabiera wspomnienia ciężkie dni i piękno chwil
ulotny pocałunek a jednak trwa
przytulam mocno do piersi
papieros zgasł na balkonie z widokiem na las



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: