czas wody

5.0/5 | 8


jesienią ucieka nad wodę

Dolina Trzech Stawów otwiera ramiona
w które wpada ból nabrzmiały pod skórą

niebo wypełnia się ptactwem od zachodu
nadciąga mgła ale jeszcze przez chwilę
napęczniałe chmury odbijają się w tafli

Luśka przysiada na brzegu chowając
przed ludzkim okiem w trzcinowisku
czuje się bezpieczna

czasem zazdrości jeżogłówce gałęzistej
jej spokojnym ruchom na wodzie
albo ruchliwej brzęczce wędrującej
głową w dół po leciuchnych gałązkach

obiecywała sobie że zapomni
że już nie wróci do tych miejsc w głowie
które nigdy nie oswoją się pod cudzym dotykiem



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: