Między myślą a dotykiem

author:  Urszula Owsiana
5.0/5 | 3


​Ciekawe, czy na czułym geście by stanęło,

Czy w tej chwili bicie serca by zniknęło?

Gdybyś dłonią zbadał, jak pulsuje skóra,

Czy rozum by wygrał – ta chłodna natura?



​Może w tej ciszy, gdy dłonie się splatają,

Znajdziemy coś więcej, niż ludzie zwykle znają.

Bo ja tylko oddaję to, co sama biorę,

Skrywając pod maską uczucia pokorę.



​Namiętność rodzi się z chwili najcichszej,

Gdy tętno drugiego serca słyszysz bliżej.

Gdy każde spojrzenie, każde lekkie drgnienie,

Zmienia dystans w nagłe, mocne pragnienie.



​Zanim krew szybciej w żyłach mi popłynie,

Muszę to najpierw pojąć we własnej głębinie.

By dotyk, co ciało tak nagle poruszy,

Odnalazł swą drogę prosto do mej duszy.



​Gdy mózg zaleje chemia w czystej formie,

Rozsądek zamilknie w pożądania normie.

To ostateczny dowód, że pojęcie w głowie,

Znalazło w ciele swą pełnię i odpowiedź.



​Reakcja – dotykiem chwil malowana,

Od późnego wieczoru do białego rana,

Kompresja uczuć, oddania – cała wierszem wyznana.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
10.05.2026,  Rafał Gatny