Pełnia i nów

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 6


Laureaci żywych dni
toczą bój o sanskryt
W uznaniu cudzej krwi
w ich sercach żar się tli

Nie naruszyłem
Dobrego przylądka
Molowym akordem
gdzie droga krzyżowa mimowolna

Wszystkie stacje -
pomiędzy
są jak twierdzą dezerterzy
rozkazem szytym z beżu

Odejdziemy w ramach
Rozejmu serc
A bicie ich
Zatrzyma i poruszy sęk

Byś była sławna
kolorem krwi
Byś była naga
utracjuszka pięknych chwil

Nasz rozłam
Grzmi
A idea wolności
w pogorzelisku się tli

Walą się konary snów
Bo w naturze
Jest jedna pełnia
I jeden staroświecki nów



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
08.05.2026,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
07.05.2026,  Rafał Gatny