JAK POGODZIĆ OGIEŃ i WODĘ?
Syr 15, 15-20
Czytanie z Mądrości Syracha
,,Jeżeli zechcesz, zachowasz przykazania, a dochowanie wierności zależy od Jego upodobania. Położył przed tobą ogień i wodę, po co zechcesz, wyciągniesz rękę. Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się spodoba, to będzie ci dane. Ponieważ wielka jest mądrość Pana, ma ogromną władzę i widzi wszystko. Oczy Jego patrzą na tych, co się Go boją – On sam poznaje każdy czyn człowieka. Nikomu On nie przykazał być bezbożnym i nikomu nie zezwolił grzeszyć."
,,Czy to próżna chwała być zatrzymanym
i na wezwanie nie mieć innego wyboru,
jak żyć?!"
Czy wiesz, że mam w sobie wody bezmiar,
co Duchem Eliasza wstąpił w Jana?
Czy wiesz, że ten Eliasz płaszczem rozdzielił
wody Jordanu, by przejść po latach
na wyżyny niebieskie,
zabrany ognistym rydwanem?
Czy wiesz, że Jan Chrzciciel tam stał,
gdy Duch z mocą ludowi ogłaszał:
,,po mnie Większy przyjdzie!
Prostujcie swe ścieżki wyznając Prawdę",
jak przed lustrem?
Czy wiesz, że mieszkam kilometr od
strumienia zwanym Jordanem?
,,Czy masz w sobie ogień?"
- nie widziałem!
Nie sparzył mnie i choć rozpalił węgle
na głowie, jak to Izajasz rzecze,
to dostałem język wymowny,
choć Ty logopedą,
ale nie od Ciebie!
Tylko Naj to uczyniła!
Ona to moje życie z piekła ziemi
od Anety do błyskawic chmur
przywiodła
i barwy przyjęliśmy wszelkie,
aż spadłem pod krzyż
poza dom i zabrany powtórnie,
tym razem do Boga Duchem,
na zawsze!
Nie ma już Piotra, Kochana!
Nie mam już dla Naj ciała!
Serce rozdarło zasłonę Nieba
i w dzień Ulmów
zabiło nie moim sercem!
Bóg świadkiem i to KTG,
co z mych nizin na Podhale
Kropelka mego Serca
dała wlać Ducha w siebie
i rzekła wobec świata:
,,Tak było z tym bratem!"
- Serce we mnie dalej rośnie..
..aż lawą Miłosierdzia w dniu
Paschy wybuchnie!
i Anetę, jak rosa źdźbło złamane
odtworzy na wiosnę!
,,Czy zatem masz dla mnie gwiazdy zimne?"
Ojcze- nie ja wybieram,
bo idę z Miłością, gdzie nie chcę!
...a nikt tak nie chodzi szybko
po tym dzieci ukochanych,
Troską Boga, (Od)dziale!
bo dzieci zabrane widziałem
pod nami, jakby w piekle..
bo jako dziecko 17 lat bite
serce do Boga rozlewałem
i rozlany pod krzyżem i ogrzewany-
Jestem!
Imię moje było Piotr,
na znak do skały i karku skruszenia,
klucz do serc tak wielu,
co w oczach dusz widzę..
bo ból ich kocham z niebem
pocieszać!
Imię moje Daniel było
bo stanąłem przed sądem,
tyle razy, co policzek spluwany
milczeniem zmywałem,
jak szmata krwawa
nikim zostać miałem,
by wejrzeć na jaskiń lwów,
bez straty-
ogrom Ducha Sprawiedliwości
zaznać- w tym, to Babilonie zawiści
i zatrzymałem na sobie gniew!
Imię moje Pierre,
co czyta w ,,papierach Boga"
i ma dostęp Duchem i sercem
do dnia Doby Królewskiej,
co zstępuje, co dnia
a ja tylko przeze mnie,
jak brudne na weselu stągwie,
razy siedem stając się Słowem
piszę i głoszę-
w Radości Niebieskiej
Wzruszam Niebo,
by uprosić dla Was łaskę..
tak to z pokorą,
jak czyniłem- czynię:)
Pozdrawiam Ciebie Ukochana,
Pozdrawiam Wszystkich w tym
,,krótkim" słowie..
Czytanie z Mądrości Syracha
,,Jeżeli zechcesz, zachowasz przykazania, a dochowanie wierności zależy od Jego upodobania. Położył przed tobą ogień i wodę, po co zechcesz, wyciągniesz rękę. Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się spodoba, to będzie ci dane. Ponieważ wielka jest mądrość Pana, ma ogromną władzę i widzi wszystko. Oczy Jego patrzą na tych, co się Go boją – On sam poznaje każdy czyn człowieka. Nikomu On nie przykazał być bezbożnym i nikomu nie zezwolił grzeszyć."
,,Czy to próżna chwała być zatrzymanym
i na wezwanie nie mieć innego wyboru,
jak żyć?!"
Czy wiesz, że mam w sobie wody bezmiar,
co Duchem Eliasza wstąpił w Jana?
Czy wiesz, że ten Eliasz płaszczem rozdzielił
wody Jordanu, by przejść po latach
na wyżyny niebieskie,
zabrany ognistym rydwanem?
Czy wiesz, że Jan Chrzciciel tam stał,
gdy Duch z mocą ludowi ogłaszał:
,,po mnie Większy przyjdzie!
Prostujcie swe ścieżki wyznając Prawdę",
jak przed lustrem?
Czy wiesz, że mieszkam kilometr od
strumienia zwanym Jordanem?
,,Czy masz w sobie ogień?"
- nie widziałem!
Nie sparzył mnie i choć rozpalił węgle
na głowie, jak to Izajasz rzecze,
to dostałem język wymowny,
choć Ty logopedą,
ale nie od Ciebie!
Tylko Naj to uczyniła!
Ona to moje życie z piekła ziemi
od Anety do błyskawic chmur
przywiodła
i barwy przyjęliśmy wszelkie,
aż spadłem pod krzyż
poza dom i zabrany powtórnie,
tym razem do Boga Duchem,
na zawsze!
Nie ma już Piotra, Kochana!
Nie mam już dla Naj ciała!
Serce rozdarło zasłonę Nieba
i w dzień Ulmów
zabiło nie moim sercem!
Bóg świadkiem i to KTG,
co z mych nizin na Podhale
Kropelka mego Serca
dała wlać Ducha w siebie
i rzekła wobec świata:
,,Tak było z tym bratem!"
- Serce we mnie dalej rośnie..
..aż lawą Miłosierdzia w dniu
Paschy wybuchnie!
i Anetę, jak rosa źdźbło złamane
odtworzy na wiosnę!
,,Czy zatem masz dla mnie gwiazdy zimne?"
Ojcze- nie ja wybieram,
bo idę z Miłością, gdzie nie chcę!
...a nikt tak nie chodzi szybko
po tym dzieci ukochanych,
Troską Boga, (Od)dziale!
bo dzieci zabrane widziałem
pod nami, jakby w piekle..
bo jako dziecko 17 lat bite
serce do Boga rozlewałem
i rozlany pod krzyżem i ogrzewany-
Jestem!
Imię moje było Piotr,
na znak do skały i karku skruszenia,
klucz do serc tak wielu,
co w oczach dusz widzę..
bo ból ich kocham z niebem
pocieszać!
Imię moje Daniel było
bo stanąłem przed sądem,
tyle razy, co policzek spluwany
milczeniem zmywałem,
jak szmata krwawa
nikim zostać miałem,
by wejrzeć na jaskiń lwów,
bez straty-
ogrom Ducha Sprawiedliwości
zaznać- w tym, to Babilonie zawiści
i zatrzymałem na sobie gniew!
Imię moje Pierre,
co czyta w ,,papierach Boga"
i ma dostęp Duchem i sercem
do dnia Doby Królewskiej,
co zstępuje, co dnia
a ja tylko przeze mnie,
jak brudne na weselu stągwie,
razy siedem stając się Słowem
piszę i głoszę-
w Radości Niebieskiej
Wzruszam Niebo,
by uprosić dla Was łaskę..
tak to z pokorą,
jak czyniłem- czynię:)
Pozdrawiam Ciebie Ukochana,
Pozdrawiam Wszystkich w tym
,,krótkim" słowie..

My rating
@ Krzysztof றaria hrabia Czarczewski
Miłego popołudnia i wieczoru:)Już nie musi się Pan gniewać i niepokoić
albowiem decyzja zapadła wcześniej bez Pana udziału i chodzi nie o wiarę a kobietę..( zbyt słaby jestem by pozostać)
Odwagi zaś mi nie brak, gorzej z rozumem..
Z Panem Bogiem:)
Fanatyzm religijny jest groźny
szanowny panie. amatorski portal poetycki to nie jest ani kościół, ani bożnica, to nie jest ani ambona, ani trybuna. pan nie jest ani kapłanem, ani apostołem. czytaj pan sobie w zaciszu domowym te bajki, i nie próbuj pan na siłę nauczać i katechizować innych ludzi. to nie miejsce i nie czas. to że nikt panu nie zwraca uwagi, to nie przyzwolenie to strach, że będzie się posądzonym o brak wiary.My rating
My rating
z wczoraj..( ta sama doba )
https://photos.app.goo.gl/VgyKxnmoMRUgmqXK7My rating
nutka do tekstu
https://www.youtube.com/watch?v=qoX6AKuYWL8&list=RDqoX6AKuYWL8&start_radio=1