Sztuka dla Sztuki
Spaliłem w piecu klocek lipowy
z którego michał chciał stworzyć świątka,
za dziesięć flaszek półlitrowych,
aby się razem z nim tu nie plątał.
Ostatni święty, którego zrobił,
za trzy butelki komuś z plebani,
mało go drugą flaszką nie dobił,
chociaż nie mało przy tym poranił.
A jeszcze wcześniej święta maryja,
którą wystrugał dobrodziejowi,
tak mu gorzałką skrasiła lica,
że dwa miesiące nigdzie nie chodził.
Gdy przestał rzeźbić został malarzem,
już nie kaleczył kloców lipowych,
zaczął malować piękniejsze twarze,
za lepsze trunki w butlach litrowych.
Po co paliłem drewno lipowe,
lepsze z dwóch nieszczęść byłoby pierwsze,
w dodatku pragnie już dwulitrowych,
więc postanowił dorabiać wierszem.
Sztuka dla sztuki, mam cię michale,
skoro w tym siedzę wiem, co ci trzeba,
raz jeszcze w piecu pędzle popalę,
wierszem zarobisz na kromkę chleba.
z którego michał chciał stworzyć świątka,
za dziesięć flaszek półlitrowych,
aby się razem z nim tu nie plątał.
Ostatni święty, którego zrobił,
za trzy butelki komuś z plebani,
mało go drugą flaszką nie dobił,
chociaż nie mało przy tym poranił.
A jeszcze wcześniej święta maryja,
którą wystrugał dobrodziejowi,
tak mu gorzałką skrasiła lica,
że dwa miesiące nigdzie nie chodził.
Gdy przestał rzeźbić został malarzem,
już nie kaleczył kloców lipowych,
zaczął malować piękniejsze twarze,
za lepsze trunki w butlach litrowych.
Po co paliłem drewno lipowe,
lepsze z dwóch nieszczęść byłoby pierwsze,
w dodatku pragnie już dwulitrowych,
więc postanowił dorabiać wierszem.
Sztuka dla sztuki, mam cię michale,
skoro w tym siedzę wiem, co ci trzeba,
raz jeszcze w piecu pędzle popalę,
wierszem zarobisz na kromkę chleba.

@wiatr-w-oczy
Serwus , zapomniałem się na jakiś czas, pozdrawiam ciepło.My rating
My rating
Moja ocena
oj, szczęśliwa ta sztuka musi być i niezła to sztuka być musi, dla której to sztuki, takie sztuki wyczyniasz, Bronku...Czemu tylko, góralu, tak rzadko z tych gór tu do nas zaglądasz, co?
@Krzysztof Cysior Deroń
Myślę jednak, że nie słuchanie jest Twoją lepszą stroną, ale chęć wypowiedzi@bronek z obidzy
Ależ olewam ... wsłuchuję się tylko w głosy, aby móc coś poprawić ... kiedyś ...@Krzysztof Cysior Deroń
Jednak nie jesteś w stanie olać swojego artyzmu, a ja nazywam to tylko wierszyki@Waldemar Kostrzębski
Waldku no wiesz? Taki inteligentny a skrupulatnik ....:-)))))))) Artyzm nie zależy od człowieka tworzącego, a od jednostki pochłaniającej tworzywo. Dlatego im bardziej skupiamy się na matematyce, tym bardziej zapominamy faktycznego rytmu jaki miał przynieść obraz ... Olać swój artyzm, znaczy poddać się jemu i nie czekać na diękczynienie ...
@bronek z obidzy
szkodź!!!! tylko do czasu, kiedy będziesz traktował je jak wierszyki takie będą ... Ja też nie robię wszystkiego dobrze ... Ale staram się czuć wszystko, nawet osę, której jedynej się boję ...@Krzysztof Cysior Deroń
To jest genialne powiedziane. Tylko prawdziwy artysta potrafi olać swój artyzm; czyli artysta, który nie potrafi olać swojego artyzmu nie jest artystą.@Krzysztof Cysior Deroń
Staram się nie szkodzić, szczególnie wierszykami@bronek z obidzy
ok ... masz prawo pisać co zechcesz, ale dzięki tobie się uśmiechnąłem ....dzięki ...
_
Ja tylko w tym siedzę, tak napisałem@bronek z obidzy
humor jest do czasu, gdy braknie na niego siły ...My rating
@bronek z obidzy
ludzie ich tak nazywają, bo ich nie rozumieją ... a ty dlaczego mienisz?_
Olać powiadasz, to po kiego czorta się nimi mienią?__
Widzę, że Ci humor szybko wrócił, tak to jest z artystami@bronek z obidzy
siłą artysty jest olać, swój artyzm .... :-))))))))))))))***
Skoro na siłę chcą się ukazać dokładają,@bronek z obidzy
ROTFL - przeca kochanecku wszecko jest jaśniuteńkie jak babcine pościelowe we święto ...%%%
To nie klocek był zamknięty w te butelki, ARTYSTA, zdrówka@bronek z obidzy
A czy wiesz, że dzisiaj poeci dokładają do swoich tomików? Takie czasy, tylko czy papier przyjmie wszystko? Przyjmie, ale co sąsiadka powie?@Waldemar Kostrzębski
Waldku - klocek lipowy zamknięty w butelkach półlitrowych :-))))))) Przynajmniej Bronek dał mi dzisiaj chwilę uśmiechu :-)***
Dzięki Waldemarze, co do tego zarobku, żyła złota to nie jest ale na garnuszek chleba nawet wierszami zarobić idzie,Moja ocena
Sarkastyczny i żartobliwy ale zwarty jak ten klocek lipowy. Fajnie się czyta. Podoma mi się. Ale wierszem nie zarobisz nawet na pół kromki chleba, więc może jeszcze nie palić tych pędzli.My rating