spływ

Autor:  LilaNocna
5.0/5 | 10


zabiorę cię
w rejs po parku
wszystkie alejki
prowadzą na zewnątrz

po konstelacjach
płonących kiepów
żeglują ławice
wyssanych butelek

tej ławeczki
nie wywęszy
żaden pies
jest przezroczysta

na ścieżkach
przy kościele
za dużo dzwonów
ryzyko zniebowstąpienia

oddychaj trawą
żwirowym pokrzepieniem
zanim wydzielą
prywatne powietrze

z kulawego edenu
niedouczonych złego
nie wygonią nas
za picie

ten park pasuje
na każdą
głowę



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

cudnie musi być w tym parku...
Meine Bewertung:  
12.05.2011,  kate

@Marta Kijańska

bardzo dziękuję :)
w imieniu parku
i własnym ;)

Moja ocena

piękny. Twoje wiersze nie są łatwe.
a ten jest PIĘKNY :)
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
11.05.2011,  airam

@miromaj

kiedyś w stolicy
zwano takich
Zbrojnym Ramieniem Waparku
nieustępliwi chłopcy z blokadami ;)

Moja ocena

wiosennie !
Meine Bewertung:  

Sezon spacerowy...

wśród użytkowników portalu uważam za rozpoczęty. Jedni przechadzają się za dnia, drudzy jak widzę grasują nocami, ja wybrałem poranki, kiedy mam okazję spotkać więcej parku niż ludzi. Przynajmniej w wirtualnym ogrodzie spotykam innych spacerowiczów.
Meine Bewertung:  
11.05.2011,  tsuru

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
11.05.2011,  renee

Moja ocena

w kulawym edenie
niejedną wyssałem butelkę,
choć kiepy gasiłem
regulaminowo
dopóki nie
zniebowstąpiły
archanioły miejskie;))
Meine Bewertung:  

Moja ocena

znam ten park. Jest w moim sąsiedztwie. Wieczorami wychodzę tam tylko z psem...:)
Meine Bewertung:  

Rewelacyjny

wiersz.

Meine Bewertung

Meine Bewertung: