Bursztynowa gorycz

5.0/5 | 7


Przygnieciony codziennością
z niesmakiem
i chandrą więdnących dni
które przepływają przez gardło
wezbranym strumieniem
wędruję kolejną jesień
znoszę następne ochłodzenie
gaszę w popielniczce
jeszcze jedno
niewyklute marzenie

Pokal bursztynowej goryczy
substytut intensywności
myśl lotna jak mewa
niesiona wiatrem
nieznająca przeciwności
pada wyczerpana
nie znalazłszy lądu
ptakiem będąc
marzy mieć łuski
by zakosztować odmętu



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

Takie chwile w życiu też są potrzebne
aby można było docenić inne :)
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

...

Nie wiem dlaczego łączę ten wiersz z twoim zdjęciem na awatarze...jest małe ale w jego dolnej części widzę i tę popielniczkę i to piwo w pokalu. Jedynym zaprzeczeniem do tego wiersza jest twoja serdeczna twarz...

Moja ocena

interesująco mętne ;)
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
30.03.2011,  renee

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
30.03.2011,  kate