Ona

5.0/5 | 5


Jej imię uspokaja wzburzone morskie fale,
Które na dźwięk jej głosu, cichną,
Wiatr,
Pragnie jej piękna,
Więc milknie na tak długo jak ona zechce,
Słońce też świeci dla niej,
Bo ona tego pragnie,
Chmury?
Też są,
Ale tylko wtedy gdy ona tego chce,
Deszcz,
Pojawia się gdy ona zechce ochłody,
...
Włosy,
Koloru zboża kłosów,
Rysują kształt jej szyi,
Oczy,
Zawstydzające miliony gwiazd,
Tak błękitne, że niebo się wstydzi,
Usta,
Są tak piękne, że nie potrafię tego opisać,
A Bóg nie wybaczyłby mi braku słów,
Dłonie,
Delikatne, jak perski aksamit,
Bezcenne,
Rzęsy,
Są jeszcze dłuższe,
Określają porę roku,
...
Wszystko jest piękne dzięki niej,
Mój szary świat nabiera barw dzięki niej,
Widząc tęczę wiem, że jest szczęśliwa,
Bo widzę jej piękny uśmiech,
W szumie wiatru tak często słyszę jej głos,
Że wszystko dla mnie traci sens,
W blasku słońca widzę jej Twarz,
Wtedy wiem, że ona jest przy mnie,
W kroplach deszczu czuję jej zapach,
Więc pragnę oderzenia każdej kropli,
By choć na chwilę zapomnieć,
O świecie bez niej,
W którym trwam.



 
Kommentare


Moja ocena

czyta się jednym tchem
ma rytm i delikatność
pięknie zakończony
Meine Bewertung:  

Moja ocena

za to, że przypomina mi Inge Bartsch
Meine Bewertung:  
19.03.2011,  BMB

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
19.03.2011,  airam

Moja ocena

Szczęściara...
Meine Bewertung:  
18.03.2011,  renee

@Slavomir Trawa Pietrek

Może jednak wie...a jak nie to jej to cichutko szeptaj...co dzień...póki sił i wiary starczy...
18.03.2011,  kate

@katehg

żeby Ona tylko wiedziała, jak bardzo to jest szczere...

Moja ocena

Pięknie...tylko jej pozazdrościć...Twojego pisania o niej...
Meine Bewertung:  
18.03.2011,  kate