oczy Bowiego

5.0/5 | 8


siedzę w ołowianej sali
na spotkaniu szarym i gęstym
biały kot w domu patrzy wymownie

te oczy Bowiego

siedzę na ławce w parku z tobą
wyznaję to
czego wtedy nie powiedziałam
wiosłuję przez błękit

kubek spada na podłogę

ludzie tak często mówią
przecież się nie rozdwoję ani nie roztroję!
a ja nigdy nie mam z tym problemu

Poem versions


 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
06.02.2018,  pola

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
06.02.2018,  A.L.

Moja ocena

Pięknie.
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: