Miłość w galarecie (buda_dla_psa)
Trzęsą się nóżki mojej kobiecie, bazz
bo zatrzasnęła się w toalecie. skup_palet
A wkoło ciemno i wicher wieje, Mistral
płonie ognisko, i szumią knieje. Pomarancza
Chciałbym jej pomóc, ale nie mogę. bazz
Siedzę w toy-toy’u i ćwiczę jogę. skup_palet
Mantrę powtarzam: Nie bój się, Mała. Pomarancza
Ale to na nią wcale nie działa. frene_niby_obecna
Wali piąstkami w drzwi malowane, Mistral
chociaż są mocno zaryglowane. bio_grafia
Ktoś kołkiem dobrze podparł tę budę. bazz
Ja to zrobiłem z ogromnym trudem. skup_palet
Za tymi drzwiami tkwi tajemnica, JustMe7
o której cała wie okolica. urok
Tu moja babka, tu moja matka, Gringa_GRAL
były zamknięte przez ojca, dziadka. degZ
I tu, pod lasem, w sraczu kruszały, frene_niby_obecna
aż wreszcie mężów swych pokochały. wtulona_w_cisze_
Trzęsły się całe, jak w galarecie. urok
Ze strachu miłość rośnie w kobiecie. urok
bo zatrzasnęła się w toalecie. skup_palet
A wkoło ciemno i wicher wieje, Mistral
płonie ognisko, i szumią knieje. Pomarancza
Chciałbym jej pomóc, ale nie mogę. bazz
Siedzę w toy-toy’u i ćwiczę jogę. skup_palet
Mantrę powtarzam: Nie bój się, Mała. Pomarancza
Ale to na nią wcale nie działa. frene_niby_obecna
Wali piąstkami w drzwi malowane, Mistral
chociaż są mocno zaryglowane. bio_grafia
Ktoś kołkiem dobrze podparł tę budę. bazz
Ja to zrobiłem z ogromnym trudem. skup_palet
Za tymi drzwiami tkwi tajemnica, JustMe7
o której cała wie okolica. urok
Tu moja babka, tu moja matka, Gringa_GRAL
były zamknięte przez ojca, dziadka. degZ
I tu, pod lasem, w sraczu kruszały, frene_niby_obecna
aż wreszcie mężów swych pokochały. wtulona_w_cisze_
Trzęsły się całe, jak w galarecie. urok
Ze strachu miłość rośnie w kobiecie. urok
Kommentare
Kommentar hinzufügen
