randka

Autor:  Wiesława Bień
5.0/5 | 13


a pan nawet miły
i brzydki nie wcale
tylko to odzienie
leży dość niedbale
i ten kolor oczu
nie trafia w mój gust
zbyt zlewa się z barwą
karminowych ust
i zanim pożegnam
jeszcze małe ale
nie żeby przedłużać
o to nie dbam ale
to wszak tylko drobiazg
a pocieszyć może
niektórzy na kacu
wyglądają gorzej

pani też niebrzydka
niekapryśna taka
w szafach pewnie dużo
miejsca dla wieszaka
a rozmiar tej bluzki
ciut przepasowany
ale przyznać trzeba
zabieg dość udany
chętnie bym zaprosił
w swoje skromne progi
przed wypłatą jestem
o mój Boże drogi
trochę też zmęczony
i dość senny jeszcze
no i się obawiam
może źle dopieszczę
albo nie daj Boże
źle dobiorę słowa
wybacz że pożegnam
jeszcze boli głowa
zatem było miło
będzie milej jeszcze
daję swój parasol
ja zdążę przed deszczem

Poem versions


 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

...

choć oczy jak usta czerwone
?
wydają się nieco szalone
Meine Bewertung:  
25.10.2015,  wroc

Moja ocena

I do tego jak płynnie i dobrze się czyta.
Meine Bewertung:  

...

świetny!:)
23.10.2015,  TiAmo

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
23.10.2015,  TiAmo

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

Trochę jak z Tuwima, dobre!
Meine Bewertung:  
23.10.2015,  babel

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
23.10.2015,  A.L.

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

Super.
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: