czarne sny

Autor:  Malwina
5.0/5 | 8


znów bezdech, pot na czole i ten
powtarzający się krzyk
moje dzieci!

w uszach świst rakiet, pojedynczych
i seryjnych strzałów, tumany kurzu
widok obolałych murów, bez okien, dachów

nie jeszcze nie świta, znów będę niewyspana,
czy te koszmary się skończą

Panie, to już tyle lat, dzieci zdążyły urosnąć,
wręcz niemożliwe, że tutaj

ile zła, moje oczy jeszcze zobaczą,
skoro ja to widzę, dlaczego inni nie chcą

daj choć na chwilę dzieciom pokoik
z lalkami i kolorowe kredki

a mnie przywróć zmysł zapachu,
taki, który tańczył po całym domu
kiedy gotowałam obiad,

bo jedyne co czuję, to zapach krwi



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

@ Damian

Dziękuję za komentarz.
Tak, ciężki temat. Jak ciężkie serce matek
wszystkich matek, które zawsze drżą o własne dzieci.
Serdecznie pozdrawiam.

...

faktycznie czarne te sny...
dobry, choć ciężki.

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
16.09.2015,  pola

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
16.09.2015,  A.L.

Meine Bewertung

Meine Bewertung: