pół na pół

Autor:  Alicja Duda
5.0/5 | 8


drżę podskórnie
zaczynam się i kończę w tym samym punkcie
helikoptery nad głowami
huk trzaskanego szkła

i kilka łez
nieświadomie opuszczam miejsca
które kochaliśmy
zamiast siebie nawzajem

podzielone wspomnienia
kładę pod poduszką
obok noża
którym ostatnio kroiliśmy gęste słowa

zapomniany raj
nieistniejący.

Poem versions


 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
19.07.2015,  pola

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
19.07.2015,  A.L.

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

"zaczynam się i kończę w tym samym punkcie"

"obok noża
którym ostatnim razem kroiliśmy gęste słowa"

bardzo podobają mi się te plastyczne opisy, metafory....
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: