niecodzienna podróż

Autor:  Wiesława Bień
5.0/5 | 7


rzadko daję upust ciekawości
dziś kleję się do szyby chcąc rozgonić niewidoczność
drobny deszcz rzęsiście zwilża powietrze
jest pierwszy dzień Nowego Roku

młoda dziewczyna niemal w tonie objęciach dymu-
rzuca słowa z kategorii brzydkich
wąskim korytarzem snuje się
intensywna mieszanka moczu i wilgoci

wreszcie- jakby pchnięty delikatnie rusza
równomiernie zwielokrotnia tempo
obraz" poza" mnoży się w oczach
dynamicznie portretując szarość

w przedziale pan z wąsikiem
nuci "Herbatka we dwoje"
w perspektywie możliwych relacji
wybieram drzwi od zewnątrz

Poem versions


 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
02.01.2015,  A.L.

Moja ocena

Lubię zaskoczenia twórcze.
Jak to.
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
02.01.2015,  pola

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: