Kosmata codzienność

5.0/5 | 7


Kiedy popołudniowe
rozrzucone na niebie chmury
wlokły się za moim wzrokiem
przedzielone gęstwiną bezradności
wyprofilowana ścieżka dnia
zmieniała zdanie na łuku historii

obarczony przyciąganiem
wirtualnego czasu
czułem przytłaczający
zgiełk codzienności
osiadający kosmatymi
natrętnymi myślami
na pulsującym życiem sercu


pozostawiony sam sobie
w szczerym polu samotności
z anulowanym
paszportem do nieba



 
Kommentare


*

piękny Panie Edmundzie

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
28.12.2014,  pola

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
28.12.2014,  A.L.

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: