Ten sam

Autor:  Alina Bożyk
5.0/5 | 5


Ten sam

Znowu ten sam zapach liści
I ta sama droga przez park
Jak zwykle nie szukam zawiści
Nie zostanę drugą/ Joanną Dark/

Kolejna łza na ciepłym policzku
Niewidzialna słona pani półmroków
Wiem że mi do twarzy w szaliku
Gdy pozuję dotrzymując fleszom kroków.

Zasypiam kolejny raz w fotelu
Trzymając na kolanach laptopa
Wiem że tak zasypia dzisiaj wielu
To taka współczesna życia stopa./alboż/

Poem versions


 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: