Opadający błękit

Autor:  Alina Bożyk
5.0/5 | 5


Opadający błękit

Gołe ramiona- skostniałe
Z zimna, wyciągały palce
W kierunku sentymentalnej
Przestrzeni komnaty szronu.

Opadający błękit głaskał
Popękaną skórę i przytulał
Do pulsującej ciepłem skroni

Bezpodstawne lęki o byt
Nadzieja utopiła w tęsknocie
Za zielonym ubraniem.

Rozkochane chmury śpiewały
O październikowej pogoni –

Za spontanicznym szaleństwem
Trzecio - wymiarowej duszy
Co to kamienie i marmury kruszy./alboż/



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
28.10.2014,  pola

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: