Rozstaje

Autor:  renee
5.0/5 | 7


Zabrałeś jutro
wczoraj zbłąkane kuśtyka
niezrównoważone dzisiaj
deszczem pogoniłeś

ciągle w czymś gdzieś
grzęznę wlokąc
za sobą zaprzeszłości
utaplana błotem posępnieję

Zabrałeś księżyc nocy
czarnieje jeszcze bardziej
dniem szarzyzna zalewa
wydreptane ścieżki

wciąż się borykam
sama z sobą bez ciebie
nic już nie będzie
tak jak miało być



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

Piękne...
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
29.05.2014,  A.L.

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
28.05.2014,  kate