Ciągle mało

Autor:  ParaNormal
5.0/5 | 16


Drewnianą łyżką mieszałaś
w garnku baśnie
z utopijnej kieszeni starego
fartucha wyjmowałaś
jak magik z kapelusza
cukierki nadziejne
złudzeniami

A ja mimo wszystko
cię pożerałam przez
lata jak miłość
małymi paluszkami
kawałek po kawałku
rozdzierałam na żywca
aż nie zostało nic prócz
rzeczywistości

Od tamtej pory
mamo
stale jestem głodna



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
15.12.2015,  TiAmo

Rewelacyjny...

...wiersz! Przesycony emocjami jakich dawno nie wyczułam.
Pozdrawiam
Meine Bewertung:  

...

jestem pod wrażeniem
Para_ nienormalna :P koleżanko..

pozdrawiam

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
25.02.2014,  A.L.

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

Bardzo dobry wiersz
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
25.02.2014,  renee

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: