Śmierć starej panny

Autor:  bezecnik
5.0/5 | 14


Nosiła pokornie torby z zakupami
choć dusza zniewolonej mewy
szarpała się na uwięzi

Zamknięta w klatce z porannej
i wieczornej modlitwy
spętana szaleństwem matki
i paraliżem ojca
od czasu do czasu po kryjomu
zażywała działki poezji

Kiedy w chwili nieuwagi
poderwała się do lotu
wszystko na dole
w sekundzie
między tchnieniem
a światłem na końcu
zamarło

a jednak wiatr nie zmienił kierunku
rzeka po dawnemu unosi muł



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

@

Jeszcze raz bardzo dziękuję.

@

Jeszcze raz bardzo dziękuję.

Moja ocena

Intrygujący tyuł i historia kunsztownie opowiedziana.
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Mój komentarz

To jest bardzo dorodny kawałek rasowej poezji. Doskonały i trochę tajemniczy tytuł zachęca do przeczytania. Krótkie, treściwe i dobrze wyważone wersy pozwalają zachwycić się całą historią oraz magią i siłą poezji.

Moja ocena

Wszystkim bardzi dziękuję za odwiedziny i oceny
Meine Bewertung:  

Moja ocena

Andrzeju , bardzo mi się podoba.
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
21.01.2014,  kate

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
21.01.2014,  renee

cudne

odleciałam

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: