Mała 6

5.0/5 | 12


( w Pile)


Na ulicy Małej krótszej od marzeń,
które kończyły się często przed czasem
Gdzie wiosną taplaliśmy się w błotnej,
ponurej jak tamten czas kałuży
niczym wróble, co hałasowały
w kępie bordowych bzów pod oknem
Przed domem niewielki ogródek,
z królikami karmionymi świeżym mleczem
Dziś dokoła, jest bardziej cicho i pusto
Do alei wspomnień, wyprowadzili się dawni sąsiedzi,
Morysony z parteru, Kalki, złośliwy Żołądkiewicz,
Andrzejewska pod oknem na swej ławce nie siedzi
Martwe wokół place, porosły nowymi blokami,
na podwórkach jak dawniej, choć rzadziej
słychać pogodny szczebiot dzieci,
tylko dzień, jakby bardziej senny

I ja coraz bardziej niedzisiejszy



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Mój komentarz

Bardzo podoba mi się melancholijno - wspomnieniowy klimat tego utworu. Ten wiersz ma wprost symboliczny charakter, skrywający głęboko ukrytą nostalgię za dzieciństwem i młodością, i tym co minęło bezpowrotnie. Pogodne zakończenie zgrabnie zamyka ten sentymentalno - wzruszający obraz ulicy Małej 6.

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
16.01.2014,  renee

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
16.01.2014,  A.L.

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

Świetny wiersz.
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

To prawda, najpiękniejsze są wspomnienia :)
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: