Wielkie sprzątanie

Autor:  Urszula Bremer
5.0/5 | 7


wypalona radość
wyblakła nadzieja
dzień spowity szarością
ukryty za widnokręgiem

dokąd spojrzeć
wielkie sprzątanie

pod dywanami zabrakło
wolnych miejsc
podrzucane kukułki wracają
do gniazd z krzykiem

w ulach wybudzone trutnie
odnawiają siedliska królowej
robotnice w panicznym pędzie
tratują się wzajemnie

szczekającym psom
nałożono ciasne kagańce

tylko żółto niebieskie motyle
pomimo listopadowych
chłodów gromadnie wzniosły się
w górę w oczekiwaniu
na ciepły podmuch

seryjny ukryty za drzewem
wyszukuje beznadziejnych
przypadków




czarnulka1953
28. 11. 2013

Poem versions


 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
30.11.2013,  renee

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
30.11.2013,  A.L.

Meine Bewertung

Meine Bewertung: