(IPOGS, Freestyle) liliput i olbrzym

Autor:  mroźny
5.0/5 | 4


mrówka ze słoniem
lubiła psoty
łazić po trąbie
tam i z powrotem

brnąć przez zawiłe
słonie zakręty
po pełnych grubych
i pustych cienkich

w ślepych zaułkach
zbaczała z drogi
ale na krótko
znała sposoby

a gdy już szlaczek
przelazła cały
i znów jej oczki
słońce ujrzały

obleśny gigant
z trąbą na czole
nakrył nią mrówkę
i ta z mozołem

kółka wykręca
od czubka nosa
i spod ogona
tam gdzie juz trąba

znowu powraca
utartą ścieżką
a wredne słonię
oddycha lekko



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

Super ! W 10 minut taki wiersz :)
Meine Bewertung: