Jak liście...

Autor:  Malwina
5.0/5 | 9


Jesteśmy łudząco
podobni

Od pąków
po wybuchający zielenią listek
do purpury, złota jesieni
aż po spadanie na podłoże

W ostateczności
też użyźniamy glebę
pozostawiając swą nieśmiertelność
genetyczną ciągłością

Poem versions


 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

@

Dziękuję Wiesiu :))))

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

@

Ładnie bardzo:)

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
06.09.2013,  kate

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
06.09.2013,  renee

@

Alicjo dzięki :)

@

Masz racje, już się robi
Dzięki za ocenę :)

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
06.09.2013,  A.L.

Moja ocena

Ja bym trzy ostatnie wyrazy jakoś pogrupował.
W tej konfiguracji źle się czyta.
Ale tekst mi się podoba.
Meine Bewertung: