Dlaczego

Autor:  Urszula Bremer
5.0/5 | 8


Zabetonowane kawałki
rozerwanego honoru wyciągają
długie ręce z błotnistych bagien.

Upiorne lasy wyrwane
ze snu, podniosły wrzawę
na widok skąpanego we krwi
żelaznego ptaka.

Z jego wnętrza wypadły
martwe najlepsze owoce.
Wyjałowiona ziemia
potrzebuje świeżej krwi.

Puste krzesła schyliły
nisko głowy, tuląc się
do samotnych kwiatów.

Martwą ciszę oczekiwania
przerwał łkający wiatr, podrywając
do lotu czarne krawaty.

Okrutna ziemia pochłonęła
kolejne pokolenie, ścinając
niczemu niewinną brzózkę ..
jak poprzednio, bez sądu
i bez wyroku.

Tylko zapłakane echo
wciąż powtarza -
dlaczego
dlaczego
dlaczego.





czarnulka1953
09. 01. 2013

Poem versions


 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Dlaczego

zabijamy sie smiertelni
urzadzamy igrzyska albo pokaz

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
10.01.2013,  renee