zamrożone (u)czucia

Autor:  iwona stokrocka
5.0/5 | 6


bezwstydnica jesień
ogołaca drzewa
kolorowe liście
wiatrem gdzieś rozwiewa

rozrzuca w nieładzie
jak kobiece łaszki
lecz czy drzewom w głowie
miłosne igraszki

wysmagane wiatrem
przemoczone deszczem
żałosnym widokiem
wywołują dreszcze

bezbronne i nagie
przepojone smutkiem
grzane promieniami
w słoneczne południe

dopiero gdy zima
matka przyzwoita
odwiedzi sieroty
w parkach na ulicach

okryje troskliwie
pierzyną śniegową
i uśpi narkozą
mrożąc kryształowo

a gdyby tak zimę
pozbawić praw matki
zabronić jesieni
zdzierać z drzewek szmatki

może wreszcie wtedy
ku uciesze wszystkich
miłość drzew powróci
za osłonę liści

jak rok cały długi
bez przestojów zbędnych
bo seks przecież zdrowy
zdrowy i przyjemny

a my pozbawieni
jesieni i zimy
wiosenno i letnio
może też...szczęśliwi

iw, 18.11.12



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

Moja ocena
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: