Do trupa

Autor:  Tomasz Nowacki
5.0/5 | 16


Jak to jest nie żyć?
Leżysz tu sobie i nie reagujesz…
Współczułbym ci,
Ale nie wiem który z nas
Patrzy na którego z góry.
Przywdziałeś kamienną maskę
Dumnych - nieodgadnionych;
Byłoby mi ciebie nawet żal,
Ale bardziej żałuję żywych,
Tych, którzy płaczą po tobie
(fałszywie czy szczerze)
I tych, którym jesteś obojętny…

Wciąż umierają ze strachu
Przed śmiercią.



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

@wszyscy

dzięki serdeczne:)

Moja ocena

bardzo mi sie podoba.Pozdrawiam.
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

@Renata Cygan

Dzięki serdeczne:)

@Mieczysław Świątek

A wiesz, nie pomyślałem o tym. Tytuł (zapewne tkwiący gdzieś w zakamarkach podświadomości) nasunął mi się po napisaniu tego tekstu. U Morsztyna podmiot liryczny skonał jednak z miłości a nie ze strachu:)) Niemniej jednak masz rację co do jednego - w obu przypadkach, u mnie i u niego, trup znajduje się w dużo korzystniejszej pozycji od podmiotu lirycznego:) Gratuluję spostrzegawczości:)))

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moim zdaniem bardzo dobry,

a: "Ale nie wiem który z nas
Patrzy na którego z góry"
świetne.

Pozdrawiam

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
06.11.2012,  renee

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
06.11.2012,  airam

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

...

Dobra reinterpretacja Morsztyna :)

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
06.11.2012,  diss