tęsknota (banalny tytuł)

5.0/5 | 11


właśnie schylało się Słońce
ku zachodowi,
wdzięczące
swe Słońca promienne odnogi

i wtedy się u mnie akurat
na niebie
skłębiła chmura
bo znowu zabrakło mi Ciebie

i lunął na głowę mi deszcz
krzyczący smutkiem
i wiesz,
ratując się, wsiadłem na łódkę

tak płynę po oceanie,
w oddali
Słońca świtanie
ja klnę tych, co mi Ciebie porwali



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

zgarniam...na smutki...banalne, ale raźniej będzie...
Meine Bewertung:  

Moja ocena

Pięknie
Meine Bewertung:  

Moja ocena

Ulubiony. Ma w sobie coś... Niezwykłego.
Pozdrawiam!
Meine Bewertung: