urodziłaś się dżdżownicą

Autor:  batuda
5.0/5 | 4


a pragnęlaś baletnicą
na nic to
gdy dżdżownica zamiast dżdżu
do diabłów stu
w winie kompie się

a to szkodzi wręcz dżdżownicom
weterynarz o tym wie
i pies szczekał też

tylko kot zamilknął bo mu te dżdżownice

snują się we śnie

Poem versions


 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

@

dzięki, myślę, że gdyby nie miłość moich rodziców, którą we mnie napakowali, nie pisałabym już dzisiaj na tym portalu. To mnie trzyma i pozwala świat trochę inaczej widzieć...nie daję się tak łatwo zbić, jak nie daję sobie tak łatwo zgarniać uśmiechu z twarzy:)
Pozdrawiam również sympatycznie:)

ale jestes bardzo

dobrze wychowana osoba bo napisalas sp.
kto teraz z ludzi jeszcze o tym pamieta aby pamiec byla swieta ,takie rzeczy wynosi sie z domu a teraz rodzice nie rozmawiaja z dziecmi tylko wydaja polecenia i skad te mlode pokolenie ma wiedziec o swietosci ,ten egzystencjonalny zegar jest straszny pozdrawiam sympatycznie

a ja myslalam ze chodzi o okragly stol

albo myslisz ze sie napilam ,ale ja pija bardzo malutko
i wtedy wierszy nie pisze ha ha wiesz chodzi mi o socjologie zwierzynca i masz racje

...taki zwierzyniec,

skojarzyło mi się po prostu:)

czemu

magdalenka

Pani Stanisławo,

u Pani, to czasami jak w "Magdalence" u śp. Violetty Willas.
Pozdrawiam.