Stary dom

Autor:  Gena Tajer-Kania
5.0/5 | 15


Samotny, stary dom jak starzec
Wciąż na kogoś czeka.
Pochylony ku ziemi, jak w modlitwie.
Drzwi jego otwarte – ktoś zwleka.

Oczekuje co dzień i co noc
Na cud objęcia ramieniem.
Obecności czyjejś spragniony,
By ktoś usiadł pod jego cieniem.

Krople deszczu o szyby dzwonią
Dom stary dławi się łzami.
Brzoza przy domu płacze też
I tak trwa tęsknota latami.

Kiedy wyschną krople łez?
Kiedy starca ktoś powita?
Dom pochylony w nadziei trwa,
Czeka wciąż – już świta.

Czy to dzieje się naprawdę?
Szepcze stary dom drewniany.
Mieszkał tu dziad, jego syn,
Czy powraca wnuk ukochany?

Czy przez łzy dobrze widzę?
Ktoś wraca do domu?
Dech zaparło z wrażenia – szepcze -
Idzie ! Idzie ! Komu rzec? Komu? Komu…



 
Kommentare


stary dom

przedziwne i zaskakujace
10.03.2012,  omnis

And What else is there?

Ten wiersz urzekł mnie...trudno znaleźć mi na razie słowo, ale wywołał u mnie podobne wrażenia jak przy oglądaniu teledysku do piosenki Rooyksopp pt. "What else is there". Tam też pojawiają się domy i to żywe...
Ciekaw jestem czy mój dom za mną tęskni tak jak w tym wierszu...może i stary nie jest, ale on "żyje... swoimi mieszkańcami".
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
06.03.2012,  Eryka

Moja ocena

Super aż mnie ciarki przeszły gdy czytałam a o to chodzi by pobudzać ludzkie uczucia.
Meine Bewertung:  
27.02.2012,  kania

Moja ocena

chwyta za serce, wytacza łzę;)
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

sugestywny obraz
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  
10.02.2012,  kate

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Moja ocena

Brzoza płacze też. Ciekawy
Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: