JAN KOCHANOWSKI i Marceli Frank

Autor:  Marceli Frank
4.8/5 | 4


Jan Kochanowski
Do Magdaleny

Ukaż mi się Magdaleno ukaż twarz swoją .
Twarz która prawie wyraża różę oboję.
Ukaż złoty włos powiewny ukaż swe oczy .
Gwiazdą równe które prędki krąg nieba toczy .
Ukaż wdzięczne usta swoje usta różane .
Perły pełne ukaż piersi miernie wydane .
I rękę alabastrową w której zamknione .
Serce moje .O głupie o musli szalone !.
Czego ja pragnę ?o co ja nieszczęsny stoję ?.
Patrząc na cię wszystką władze straciłem swoję.
Mowy nie mam płomień po mnie tajemniczy chodzi .
W uszu dźwięk a noc dwoista oczy zachodzi .




(Marceli Frank)
Pod oknem stoję
Do Magdaleny .( Jan Kochanowski )


Na niebie ciemna suknia .
Księżyca połowa zakryta .
Świecąca smutna .
Rażąca szczerym blaskiem .
Ciemna mroczna .

Księżyca czerń samotna .
Jasna pragnąca .
Mieszają się nastroje uczucia .

Tak blisko a tak daleko .
Pod oknem stoję !.
Stoję zimą wiosną późną jesienią .
Stoję marznę moknę .
Czekam i doczekać się nie mogę .
Ukaż mi się Magdaleno .
Ukaż twarz swoją .
Twarz która wyraża różę białą i czerwoną .
Ukaż swe oczy .
Dłoń w której zamknięte serce moje .
Ukaż wdzięczne usta swoje .
Usta różane .
Twe piersi dwie równe góry wtulił bym cud natury .
Serce moje .
O głupie myśli szalone !.
Czego ja pragnę ?.
Po co ja nieszczęsny stoję .
Patrze na ciebie wszystką władze straciłem swoją .
Mowy nie mam piękno twe tłumi mój krzyk w twą stronę .
Płomień po mnie tajemniczy chodzi .

Po co ja marznę stoję .
Miłość przeziębieniem .
Które trwa wiecznie ?..



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

JAN KOCHANOWSKI i Marceli Frank

uwielbiam poezje Kochanowskiego - jest ona bardzo mi bliska - BARDZO

Moja ocena

COS WIEM NA TEN TEMAT - POEZJI KOCHANOWSKIEGO
Meine Bewertung:  

@Stanislawa Krystyna Zdrodowska

Rozumiem czasem tak bywa a pośpiech to zły doradca ......

nacisnelo mi sie tak przez moje oburzenie dla programow dydaktycznych

pod ciezarem roznych racji mialo byc 5 gwiazdek przepraszam Jana z Czarnolasu

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

bezsprzecznie Kochanowski jako ojciec naszej polskiej poezji najlepiej uczyl nas

jak wierszy pisac nie nalezy ,pisal prostymi slwami nie cudaczyl nie mnozyl bytow ,zrozumialam to bardzo pozno bo kto nas o tym Kochanowskim naprawde w Polsce uczyl
programy a i na studiach przez temat kochanowski przelatywano trenami i Urszulka

Meine Bewertung

Meine Bewertung: