GDY PRZYJDZIE PORA...
przeprawiając się łodzią Charona
na drugą stronę Styksu
zabiorę
dotyk matczynej ręki
czerwone soczyste jabłko
garść soli
wsypanej do dziecięcego fartucha
i pierwszy krzyk narodzonego
nie będę jej obciążać
walizką pełną twoich
cenzurowanych uczuć
złudnych uścisków
fałszywych uśmiechów
brakiem tolerancji
abyś nie zakłócał
mojego spokoju
dokładnie zamknę bramę nieba
na drugą stronę Styksu
zabiorę
dotyk matczynej ręki
czerwone soczyste jabłko
garść soli
wsypanej do dziecięcego fartucha
i pierwszy krzyk narodzonego
nie będę jej obciążać
walizką pełną twoich
cenzurowanych uczuć
złudnych uścisków
fałszywych uśmiechów
brakiem tolerancji
abyś nie zakłócał
mojego spokoju
dokładnie zamknę bramę nieba

Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Pamięć nie daje za wygraną
Masz rację. Nie da się, ale pomarzyć można. Pamięć opiera się niepamięci. Pozdrawiam z nad zamglonego morza.Moja ocena
oj! gdyby to było takie proste wyrzucić z serca wszystko, co złe, niepotrzebne, trudne i ot! tak sobie zamknąć za sobą drzwi niepamięci...Pozdrawiam
Meine Bewertung
Meine Bewertung