Pod Aniołem

5.0/5 | 8


W piwnicy
wilgotnej jak "-ech"
pod sklepieniami niskości
czuliśmy jak niebo
dotyka bruku,
kapie powolnymi kroplami pianina
i rozciągniętymi do rana
smugami saksofonu,
chłodnych kamieni ulgi
ceglanej posadzki
To było nasze kultowe
"Pod Aniołem".

Ale woleliśmy i tak
Krzywą Wieżę
w kwadratach pięter
nasza klaustrofobia
oraz agorafobia
równoważyły się
czuliśmy się tacy starodawni
średniowieczni i niemodni
i na czasie



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

@ PIERRE

Bulwar może być uniwersalny, ale oczywiście chodziło o toruński... :-)

Moja ocena

już ten bulwar mi był zbyt bliski..
a teraz piszesz o Toruniu..
Pozdrawiam:)
Meine Bewertung: