Popiół
To wraca. Błądzi pod skórą, drapie,
przelewa się w żyłach. Rozpuszcza w tkankach,
szarpie włókna, sprawdza wytrzymałość ciała.
Rozszczepia światło, drażni na powierzchni,
przed zmierzchem osiada w przełyku,
dusi w krtani, nie pozwala gardłu na spokojny
oddech.
To, co od dawna niewypowiedziane,
rozmnaża się we wszystkich zagłębieniach,
szczelinach i bliznach.
Wywraca pamięć na lewą stronę, wygrzebuje
resztki spokojnej starości i spala na popiół,
którym karmisz się do ostatniego dnia
na ziemi.
przelewa się w żyłach. Rozpuszcza w tkankach,
szarpie włókna, sprawdza wytrzymałość ciała.
Rozszczepia światło, drażni na powierzchni,
przed zmierzchem osiada w przełyku,
dusi w krtani, nie pozwala gardłu na spokojny
oddech.
To, co od dawna niewypowiedziane,
rozmnaża się we wszystkich zagłębieniach,
szczelinach i bliznach.
Wywraca pamięć na lewą stronę, wygrzebuje
resztki spokojnej starości i spala na popiół,
którym karmisz się do ostatniego dnia
na ziemi.

Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung
Meine Bewertung