4 rano (piosenka zaspana)

5.0/5 | 10


4 rano (piosenka zaspana)

ta czwarta nad ranem przedziwna godzina
gdy noc już się kończy a dzień nie zaczyna
godzina przetrwania zgryzoty i męki
to o niej są słowa zaspanej piosenki

pisał o niej Cohen kiedy Jane wspominał
wtedy była muzą skarbem i przekleństwem
nowojorski przedświt schlapany szaleństwem
przekroczona cienka rozpaczy szczelina

ta czwarta nad ranem…

wspominał Ziemianin czekając odwiedzin
wpatrzony w topolę na rogu Krupniczej
kiedy świt nadchodził sepią znacząc ciszę
niespieszny jak księżyc wyklepany z miedzi

ta czwarta nad ranem…

o czwartej świtówka na jachcie na morzu
psia wachta skończona więc z ulgą do koi
powitanie słońca jak whiskey i słoik
nagrodą za lepki w oczodołach kożuch

ta czwarta nad ranem…

godzina refleksji jak pisze Wisława
nikomu nie służy (no może prócz mrówek)
pustotą i czczością bez zbędnych wymówek
dopieka każdemu kto z nocą się sprawia

ta czwarta nad ranem…

PW 18.07.2026



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: