CHWILA W ZIMOWYM LESIE

Autor:  Alina Gołecka
5.0/5 | 1


Z drzew jak tańczące panny w bieli
gdy się przybliża dzień wesela
cień spływa lekko, w kształt motyli
i śnieg błękitem w krąg zaściela.

Słońce przegląda się w błękicie -
złote pierścienie ma na palcach
i chce wziąć ślub by całe życie
móc zimowego tańczyć walca.

Czy ptak gałązkę tknął, czy duchy
obrały sobie w niej mieszkanie -
spływa na ziemię mgiełka puchu,
a iskry wszystkich zaklęć na niej.

Chcę w siebie zgarnąć to milczenie
piękno i śniegi, taniec drzewa,
głębokie cienie i pierścienie,
i jak ta chwila pragnę śpiewać.



 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung: